Jądro ciemności - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W osadzie poznaje eleganckiego księgowego firmy oraz buchaltera. Jest tak zadbany, że wygląda jakby pochodził z innego świata. Marlow opisuje jego postać poprzez ubiór: nakrochmalony kołnierzyk, śnieżne spodnie, krawat, lakierki. Od niego po raz pierwszy słyszy o Kurtzu. Dowiaduje się, że jest to człowiek wybitny, niepospolity, mający największe udziały w zyskach z handlu kością słoniową.

Marlow wraz z towarzyszami opuszcza stację. Po kilku dniach docierają do stacji centralnej, w której główny zarząd sprawuje dyrektor. Zastanawia się nad tajemnicą tego człowieka. Jest on niewykształconym kupcem, bez większych talentów. Jego stacja jest w opłakanym stanie. Co zatem decyduje o jego tutejszej „wielkości”? Człowiek ten – stwierdza Marlow - wyróżnia się odpornością na trudne afrykańskie warunki klimatyczne, wzbudza ponadto w innych niepokój, co stanowi ‘bardzo cenną właściwość’. Być może jego tajemnica polega na tym, że „nie tkwiło w nim po prostu nic”. Kiedyś usłyszano na stacji słowa dyrektora:
„Ludzie, którzy tu przyjeżdżają, nie powinni mieć wnętrzności”.
Od dyrektora Marlow znów słyszy o Kurtzu. Rozeszły się pogłoski, że jest on chory. Dyrektor zapewnia, że jest on najlepszym agentem, człowiekiem wyjątkowym.

Marlowa coraz bardziej zaczyna intrygować postać słynnego agenta handlowego.

Przez kilka miesięcy zajmuje się naprawą parowca, który zatonął i został wydobyty. W międzyczasie obserwuje stosunki panujące w kolonii. Najświętszym słowem jest tutaj słowo „kość słoniowa”. Biali ludzie udają, że pracują, tak właściwie jednak zajmują się knuciem intryg i spiskowaniem. Zależy im jedynie na tym, by mieć udziały w zyskach z handlu kością słoniową.
„zaraza głupiej chciwości przenikała to wszystko jak trupi zapach”.
Marlow jest świadkiem sceny chłosty jednego z tubylców za rzekome podpalenie słomianej chaty. Od jednego z agentów znów słyszy o Kurtzu:
„To nadzwyczajny człowiek. On jest wysłańcem litości i nauki, postępu, i diabli wiedzą, czego tam jeszcze”.
Marlow próbuje ułożyć we własnej wyobraźni obraz Kurtza. Dochodzi do wniosku, w tamtym czasie człowiek ten był dla niego tylko głosem. Nie potrafił go sobie wyobrazić. Słuchającym go mężczyznom przyznaje, że ma wrażenie jakby opowiadał im sen, i że żaden wysiłek nie odda istoty tego snu:
„... Nie, to niemożliwe; niepodobna dać komuś żywego pojęcia o jakiejkolwiek epoce swojego istnienia, o tym, co stanowi jej prawdę, jej znaczenie, jej subtelną i przejmującą treść. To niemożliwe. Żyjemy tak, jak śnimy – samotni ...”


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  Charakterystyka Kurtza
2  Jądro ciemności - symboliczne znaczenie tytułu
3  Narracja Jądra ciemności



Komentarze
artykuł / utwór: Jądro ciemności - streszczenie


  • Zdzisław, ten wielki polski poeta rozpoczyna "Pana Tadeusza" słowami "Litwo, ojczyno moja...", ponieważ urodził się na Litwie, która wtenczas należała do Polski
    jjjjjj ()

  • Ja wielkiej radości z czytania poezji Mickiewicza czy Słowackiego nie czerpię. Może i nie jestem wielkim patriotom to prawda zdzisiu xD ale moze naucz sie "odmieniowywac koncufki" pisze sie "nie jestem wielkim patriotą" l.poj
    nie czytam lektur tylko streszczenia ()

  • haha! Kurczę niby LO, a ludzie dalej niedokształceni... Litwa była wtedy przyłączona do Polski, a że Mickiewicz pochodził właśnie z tamtych rejonów to inwokację rozpoczyna od słowa "Litwa". A co do tego, że nic nie robił, gdy Polacy cierpieli to na pewno nie był jedyny. Grono osób nawet pióra nie wzięło do ręki:)
    Anonim ()

  • zdzisław, widać ze nie uważałes na lekcjach jezyka polskiego. Znaczenie Mickiewicza było przeogromne dla Polaków w tamtym czasie, moze i sam nie brał udziału w walkach wyzwolenczych Polaków, ale ukazywał sens cierpienia Polaków. Nadawał im wyjątkowości. Co napewno podnosilo na duchu naród cały. Zreszta jakbys czytal własnie Epilog Pana Tadeusza to bys sie przkonał jak zle mu bylo z tym faktem ze nie bral udzialu w powstaniu.Juz nie bede wspominał o tym dlaczego pisarz inwokacje zaczyna od "Litwo!Ojczyzno moja..." bo to sie w gimnazjum o tym mowi.
    Orcio (samspam93 {at} wp.pl)

  • Jedno zdanie podsumowujące. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Dopiero potem docenicie to co teraz czytacie, zrozumiecie sens czytania tak różnorodnych lektur. Bo każdy człowiek jest inny, ma inne wyobrażenia. To dobrze, że każdy ma swoje zdania. Ale panie i panowie czy człowiek żyjący w tych czasach prowadzi rozmowę na tym poziome kulturalnym??? Tak wrzucacie tym poetom, w dodatku naszym Polskim a spróbujcie napisać coś lepszego? hmmm??? Szczerze mówiąc zastanówcie się dlaczego jest tak różnorodna tematyka tych lektur i nie skupiajcie się na słowach jakich w tamtych czasach używano ale przede wszystkim na przekazie. I nie oceniajcie bo to były czasy w których nie tak jak teraz każdy miał wolność słowa i w ogóle. A poeta musiał jakoś dotrzeć do czytelników. A my nie wiemy jak tak naprawdę było możemy sobie tylko wyobrażać.I m. in. ku temu służą te książki. Każda książka ukazuje coś co warto odkryć....hmm
    Mrówka ()

  • {at} zdzislaw- jesli nie masz odpowiedniej wiedzy, to sie nie wypowiadaj. Wlasnie takie watpliwosci wynikajace z biografii lub lektury, jak np dlaczego Mickiewicz nie uczestniczyl w powstaniu, SPRAWDA sie samemu w inernecie, a nie zostaje sie w niewiedzy i wypisuje glupoty w internecie. Z tego co pamietam, a podkreslam- nie pamietam tego dokladnie, jesli pisze zle, to poprawcie- to wlasnie Mickiewicz chcial przedostac sie na tereny powstania, ale mu sie nie udalo. Do tego, gdyby go ruskie zlapaly, byloby po nim, bo juz klopoty wczesniej mial. Rozpatrywanie Mickiewicza jako Litwina- coz, jak chcesz, to tak uwazaj. A co z Kopernikiem, Samuelem Linde, albo np Josephem Conradem? Polacy, czy nie?
    ~h (-)

  • zgroza totalna ogarnia człowieka, kiedy czyta takie komentarze. Najlepiej, żeby w kanonie lektur szkolnych znalazł się Harry Potter i Zmierzch. Ja radzę najpierw przeczytać Pana Tadeusza, albo Dzidy w całości, a dopiero potem wygłaszać komentarze na ich temat, bo przeczytawszy streszczenie człowiek o dziele nie jest w stanie powiedzieć nic. Komentarze typu "Mickiewicz był pijakiem, ćpunem, i zaczyna inwokację od apostrofy ku Litwie, Słowacki nie brał udziału w powstaniu itd." sprawiają, że ogromnie mi żal, bo przy takim stopniu ignorancji, Polska nieprędko wydźwignie się z kryzysu europeizacji. Boże, żebyście wy poczytali coś wartościowego, a nie same gówno...
    xxx ()

  • Ja wielkiej radości z czytania poezji Mickiewicza czy Słowackiego nie czerpię. Może i nie jestem wielkim patriotom, ale wmawianie Polakom, jacy to oni całe życie byli prześladowani, jak to Polska niczym Chrystus musiała odkupić cały świat jest po prostu śmieszne. Nie tylko Polacy mają ciężką historię, nie tylko Polacy uczestniczyli w wojnach, nie tylko Polacy nie mieli niepodległego państwa, ale tylko Polacy są narodem wybranym do cierpienia. Szczytem hipokryzji zaś w wykonaniu Mickiewicza czy Słowackiego jest wspieranie słowem rodaków w walkach narodowo-wyzwoleńczych samemu nie biorąc udziału w owych walkach. Jak Polacy walczyli o niepodległość to Mickiewicz siedział sobie wygodnie gdzieś we Francji, pomijając już fakt, że Mickiewicz, wielki polski poeta rozpoczyna "Pana Tadeusza" słowami "Litwo, ojczyno moja..."
    Zdzisław ()

  • CYT: "...czytania Ciężkich Lektur, czy nie możemy zamiast tego czytać normalne ksiązki, napisane w wspołczesnym języku? A nie, np. Pan Tadeusz, pamietam to doskonale to byla taka masakra, ze gdyby nie streszczenie w ogoule nic, bym z niego nie zrozumial, to po co cos takiego w ogule istnieje?..." ISTNIEJE CHCIAŻ BY PO TO, ŻEBYŚ GŁABIE WIEDZIAŁ JAK PISZE SIĘ "W OGÓLE"!
    Kinga (kinga9228 {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: